FAKTY

Magazyn Dialogu Społecznego

Mazowsze wygrało w Trybunale

Pod koniec listopada, po trzech latach od złożenia wniosku, samorząd województwa mazowieckiego otrzymał orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. Zmuszanie samorządów do pokrywania strat szpitali to wyręczanie NFZ.  Rząd ma 18 miesięcy na zmianę niekonstytucyjnych przepisów. 

Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego fot Michał Słaby
Adam Struzik, Marszałek Województwa Mazowieckiego fot Michał Słaby

Trybunał Konstytucyjny stanął nie tylko po stronie prawa, ale i pacjentów. To właśnie ich dotyka niedofinansowanie służby zdrowia. Jeśli szpital ma stratę, a władze województwa chcą uniknąć jego likwidacji, muszą pokrywać tę stratę. A zatem wyręczać NFZ, który przekazuje szpitalom niewystarczające środki – podsumował wyrok TK marszałek Adam Struzik.

Od wielu lat władze Mazowsza zwracały uwagę na niedofinansowanie służby zdrowia przez NFZ i przerzucanie odpowiedzialności na samorządy. W 2016 r. województwo złożyło w TK wniosek o zbadanie zgodności z Konstytucją RP art. 59 ust. 2 ustawy z 15 kwietnia 2011 r. o działalności leczniczej. Przepis ten nakłada na samorządy obowiązek pokrycia ujemnego wyniku finansowego podmiotów leczniczych, dla których są podmiotem tworzącym. Art. 59 stanowi też, że jeśli strata nie może być pokryta, samorząd zobowiązany jest do likwidacji zakładu.

 – Bez zmiany zasad finansowania świadczeń opieki zdrowotnej zapewniających realny wzrost nakładów pieniężnych funkcjonowanie podmiotów leczniczych jest zagrożone – podkreśla Elżbieta Lanc, członek zarządu województwa mazowieckiego.

TK uznał za niezgodny z Konstytucją art. 59 w zakresie, w jakim każe samorządowi województwa pokrywać straty szpitali. 

– Kluczowe było ustalenie, na kim – na państwie czy na jednostkach samorządu terytorialnego – ciąży obowiązek finansowania świadczeń opieki zdrowotnej gwarantowanych przepisami – mówiła sędzia TK, Małgorzata Pyziak-Szafnicka. 

Jak stwierdził TK, finansowanie służby zdrowia jest ustawowym zadaniem rządu i NFZ. 

– W żadnym z przepisów nie przewiduje się obowiązku finansowania świadczeń opieki zdrowotnej przez jednostki samorządu terytorialnego. Tylko z tytułu pokrywania straty netto samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej województwo już wydatkowało prawie 150 mln zł – dodała Monika Sokulska, dyrektor Departamentu Nadzoru Właścicielskiego i Inwestycji UMWM.

Zaskarżenie przepisu nie oznacza, że województwo uchyla się od organizowania działalności podmiotów leczniczych. Samorząd nie ma jednak wpływu na decyzje podejmowane przez NFZ czy Ministerstwo Zdrowia. A to w konsekwencji tych decyzji sytuacja finansowa szpitali jest coraz gorsza. Przykładem jest ustawowy wzrost wynagrodzeń czy ryczałtowe finansowanie świadczeń. W efekcie zadłużenie tylko marszałkowskich szpitali na Mazowszu wzrosło z 780 mln zł w 2018 r. do 870 mln zł w 2019 r. 

Kolejki wydłużają się, a zadłużenie szpitali rośnie. W zeszłym roku samorząd Mazowsza musiał przeznaczyć na pokrycie strat SPZOZ za 2017 r. – 15,3 mln zł i kolejnych 12,7 mln zł na pokrycie strat w spółkach. Rok później straty wzrosły dwukrotnie! W tym roku na pokrycie strat SPZOZ za 2018 r. Mazowsze przeznaczyło aż 28,5 mln zł i kolejnych 37 mln zł na straty w spółkach. 

– Dzięki temu wyrokowi środki, które do tej pory były przekazywane szpitalom na działalność bieżącą, będą mogły być wydane na inwestycje – podsumowała Agnieszka Gonczaryk, dyrektor Departamentu Zdrowia i Polityki Społecznej UMWM.

Kwestia niedofinansowania nie jest tylko problemem Mazowsza. Ministerstwo Zdrowia upubliczniło dane o zadłużeniu szpitali z kilkumiesięcznym opóźnieniem – kwoty za pierwsze półrocze 2019 r. podano do wiadomości dopiero w listopadzie, czyli po wyborach. Okazało się, że po pierwszym kwartale br. było to 13, 5 mld zł, a po drugim – 13, 8 mld zł. Jak wskazuje prosty rachunek – krajowe placówki ochrony zdrowia zadłużają się na około 100 mln zł miesięcznie!