FAKTY

Magazyn Dialogu Społecznego

Kobiety, socjalizm i seks

Agnieszka Mrozik

Dlaczego w socjalizmie kobiety mają lepszy seks? – pyta na okładce swojej najnowszej książki amerykańska antropolożka, Kristen Ghodsee. Bo o tym, że tak jest, przekonują autorkę badania naukowe, eksperckie raporty, a przede wszystkim wypowiedzi samych kobiet, potwierdzających zarówno kiedyś, w czasach „realnego socjalizmu”, jak też dziś w krajach skandynawskich, w tzw. demokratycznym socjalizmie, że większy egalitaryzm w stosunkach społecznych, stabilność pracy i zarobków oraz państwowy system opieki nad dziećmi w postaci publicznych żłobków i przedszkoli przekładają się na lepszą jakość pożycia seksualnego oraz poczucie bliskości i szacunku w związkach.

Książka Why women have better sex under socialism, wydana przez Nation Books w 2018 roku, nie jest opowieścią o tym, jak się uprawia seks w socjalizmie, ani o tym, że w dwudziestowiecznych demokracjach ludowych był on nie mniej ekscytujący niż w krajach, w których królował wolny rynek. Książka Ghodsee, której polski przekład pojawi się w przyszłym roku, jest raczej rozprawą o tym, dlaczego socjalizm sprzyja(ł) większej satysfakcji seksualnej ludzi, w tym zwłaszcza kobiet. Diagnoza autorki jest prosta: w społeczeństwach egalitarnych wszystkim żyje się lepiej, mniej stresująco i przyjemniej, co sprzyja zdrowszemu życiu, także seksualnemu.

Punktem odniesienia dla Ghodsee jest amerykański kapitalizm: system oparty na walce, konkurencji, pełen opiekuńczych deficytów, który jednak wciąż uchodzi za najdoskonalszy, zwycięski model ekonomiczno-społeczny. Autorka, która pisze swoją książkę z myślą o kobietach, głównie młodych Amerykankach, z roku na rok stanowiących jako wyborczynie coraz poważniejszą siłę polityczną, przekonuje, że kapitalizm nie jest jedynym, najlepszym z możliwych światów. Dowodzi, że właśnie z perspektywy interesów kobiet o wiele lepszym systemem jest socjalizm. Dlaczego? Bo zapewnia stabilną pracę w sektorze publicznym, opiekę nad dziećmi, a także równe możliwości uczestnictwa kobiet i mężczyzn z polityce i gospodarce (m.in. dzięki systemowi kwotowemu). A to wszystko przekłada się na spokojne, satysfakcjonujące życie, również w sypialni. Takie, którego nie zapewni kobietom kapitalistyczny wyścig szczurów, permanentna konkurencja i związana z tym niepewność. W tym sensie książka Ghodsee jest opowieścią o innych możliwych światach, o systemach, w których zyskiem jest szczęśliwe (czytaj: spokojne, stabilne) życie, a nie pogoń za sukcesem, pieniędzmi, karierą, uznaniem, za które płaci się wysoką cenę stresu, niespełnienia, depresji, chorób i przedwczesnej śmierci.

(…)

Więcej w papierowym wydaniu Faktów do kupienia w wybranych sklepach EMPiK lub wysyłkowo na www.empik.com